Podsumowaliśmy projekt | Przyroda Zielonej Doliny Odry i Warty

Podsumowaliśmy projekt

W dniu 17.06.2016 w Namyślinie miało miejsce niecodzienne wydarzenie – na popularnonaukowej konferencji podsumowano projekt czynnej ochrony awifauny Doliny Odry, którego Partnerem jest Gmina Boleszkowice. Frekwencja odzwierciedliła społeczne zainteresowanie rezultatem projektu. Odwiedziło nas wielu znakomitych gości: pasjonatów przyrody, pracowników służb odpowiedzialnych za jej eksploatację i ochronę. Wydarzenie objął swym patronatem sympatyk projektu: Wicemarszałek Województwa Zachodniopomorskiego – Jarosław Rzepa.
Zanim doszło do wieńczącej projekt konferencji podjęto szereg oryginalnych działań (w ramach projektu i poza nim): min. na akwenach w Kaleńsku i Chlewicach zainstalowano trzy duże, pływające wyspy. Pomysł ten to reakcja na próby gniazdowania wybitnie cennych gatunków ptaków oraz kluczowy fakt, że ich lęgi ginęły przez dziewięć lat z rzędu! A mieliśmy tu do czynienia z gatunkami skrajnie nielicznymi w całej Europie. Dzięki realizacji projektu już w 2015 r. np. wykluł się – jako jedyny od trzech lat w całej Polsce (!) – ostrygojad, którego liczebność w kraju wynosi maksymalnie 20 par! W roku 2016 były tu już trzy pisklęta! Jeszcze ważniejsze są pozostałe dane, które dotąd wydawały się niemożliwe: np. widywane dotąd w liczbie w liczbie kilku, maksymalnie kilkunastu par rybitwy rzeczne założyły w 2016 r. 127 gniazd, w których policzyliśmy łącznie 330 jaj! Oprócz rybitw rzecznych i dwóch par ostrygojadów na stworzonych wyspach (w tym ręcznie usypanych) odnotowaliśmy obecność 10 gniazd sieweczek rzecznych, 9 gniazd mew śmieszek, krzyżówki oraz 12 gniazd niezwykle rzadkiego gatunku: rybitwy białoczelnej. Obecność wysp stała się także swoistym „wabikiem” dla innych gatunków, w reakcji na tętniące życie postanowiły się tu zatrzymać i wyprowadzić lęgi. Należy do nich: gągoł, ohar, czajka, krwawodziób, gęgawa. Dotąd, nawet jeśli były tu widywane, to zwykle w znacznie niższej liczbie i bez sukcesu lęgowego. Dziś wreszcie można tu ujrzeć ich potomstwo.
Poza rolą ochroniarską projekt w swym założeniu ma także służyć lokalnej społeczności. Ową wspaniałą przyrodę, np. karmienia świeżo wyklutych pisklaczków, pokazano niemal wszystkim dzieciom boleszkowickich szkół (także kostrzyńskich i słubickich) oraz przygotowano adresowany dla turystów punkt obserwacyjny (bezpieczny dla ptaków), opatrzony dużą ilustrowaną tablicą. Dziś miejsce to odwiedza nawet kilkanaście osób dziennie a jego przyrodę sławią portale wielu instytucji. Biorąc pod uwagę wzrostowy trend rozwoju turystyki (np. wyrażany liczbą ponad 50 tys. wejść turystycznych rocznie w pobliskim „ptasim” Parku Narodowym „Ujście Warty”), można się spodziewać rozwoju tej gałęzi gospodarki.
Konferencja przybliżyła gościom historyczne tło, genezę idei projektu, jego przebieg oraz opisane wyżej rezultaty. Głos zabrali organizatorzy: Dorota Janicka – dyrektor Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego, Jan Krzywicki – gospodarz gminy oraz Piotr Chara – prezes Fundacji Zielonej Doliny Odry i Warty i jednocześnie koordynator projektu. Harmonogram spotkania zawierał także prezentację działań ochroniarskich w niemieckim Parku Narodowym „Dolna Odra”, którego dyrektor i pracownicy naukowi przybliżyli ten temat. Opowieść o projekcie, jego genezie oraz efektach zwieńczyła premiera filmu „Wyspy Życia”, który powstał podczas monitoringu przyrodniczego przez przyjeżdżającego do nas z Warszawy wolontariusza. Kolejnym etapem konferencji była wizyta w terenie. Na jej zakończenie przeprowadzono panel dyskusyjny, w którym wymieniano się doświadczeniami z zakresu czynnej ochrony przyrody po obu stronach Odry.
Podsumowując trzeba zaznaczyć, iż projekt był połączeniem sił wielu podmiotów, sektora rządowego: dwie gminy, Zespół Parków Krajobrazowych, sektora gospodarczego: działające aktywnie, ponoszące własne koszty dwa duże podmioty gospodarcze, sektora społecznego: kilka organizacji pozarządowych oraz kilkunastu wolontariuszy, którzy swą pracą (najczęściej ciężką, fizyczną) pomogli osiągnąć opisany efekt. Dzięki tej wspólnej pracy podziwiamy dziś perły przyrody, które odtąd mają szansę przetrwać ciesząc nas – i mamy nadzieję następne pokolenia – swym niepowtarzalnym pięknem!
tekst: Piotr Chara, autor i koordynator projektu,
fotorelacja z konferencji: Marcin Lemańczyk

Dodaj komentarz